Noriet o kredytach
Noriet o kredytach: Wyrok TSUE z 10 września 2026 r. (C‑510/25): co z tego wynika w sprawach frankowych
Po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 10 września 2026 r. w sprawie C-510/25 dzwonicie i piszecie z pytaniami. Poniżej opisuję, co to orzeczenie zmienia, a czego nie zmienia, w sprawach już wniesionych i w tych, które dopiero planujecie.
Co orzekł Trybunał
TSUE potwierdził, że prawo unijne co do zasady nie stoi na przeszkodzie, by sąd krajowy dokonał potrącenia (kompensacji) wzajemnych świadczeń banku i konsumenta po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu.
Trybunał zastrzegł przy tym, że wyboru między teorią salda a teorią dwóch kondykcji dokonują polskie sądy na gruncie prawa krajowego. Nikogo nie zobowiązał do jednej z tych metod. Jedyny warunek: przyjęty sposób rozliczenia musi dawać konsumentowi ochronę, jaką gwarantuje prawo Unii.
Z uzasadnienia wynikają dwa szczegóły. Warszawski sąd, który zadał pytania, przyznał przed Trybunałem, że polskie prawo nie daje sądowi uprawnienia do potrącenia z urzędu. Potrącenie wymaga oświadczenia strony. Wyrok dotyczył także odsetek za opóźnienie: od jakiej kwoty i od kiedy się je nalicza. Dotychczasowa linia Trybunału, chroniąca konsumenta, pozostaje tu aktualna.
Teoria salda nie stała się obowiązkowa
Orzeczenia nie da się odczytać jako nakazu stosowania teorii salda. Metodę rozliczenia wybierają sądy. Polski stan prawny jest w tym punkcie już ukształtowany. Sąd Najwyższy w kolejnych uchwałach opowiedział się za teorią dwóch kondykcji i tej linii nie porzuca.
Moja ocena: wyrok nie powinien wyraźnie zmienić linii orzeczniczej polskich sądów w sprawach frankowych. Tam, gdzie skład orzeka według teorii dwóch kondykcji, a tak robi większość, w praktyce nic się nie zmienia.
Czego nie da się dziś obiecać
Muszę być jednak szczera: nie jestem w stanie z góry przewidzieć, jak w praktyce poszczególne składy orzekające zareagują na to orzeczenie. Linia orzecznicza nadal, na bieżąco się kształtuje, a każdy sąd, a nawet każdy skład sędziowski, może podejść do tematu inaczej.
Wszelkie prognozy co do kierunku, w którym pójdzie orzecznictwo w najbliższych miesiącach, są więc na tym etapie jeszcze dość niepewne.
Co to oznacza dla Twojej sprawy
Jeśli już prowadzimy Twoją sprawę. Na razie nie musisz nic dodatkowo robić. Śledzimy orzeczenia sądów powszechnych wydawane po 10 września. Jeśli wyrok będzie miał znaczenie w Twojej konkretnej sytuacji, damy znać.
Jeśli dopiero rozważasz pozew. Ten wyrok nie zmienia tego, że zdecydowana większość spraw frankowych nadal kończy się stwierdzeniem nieważności umowy. W sądach, które rozliczają według teorii dwóch kondykcji, rozliczenie pozostaje korzystne dla kredytobiorcy. Zaczynamy od analizy Twojej umowy i rzeczowej oceny sytuacji.
Masz pytania o swoją sprawę frankową? Umów konsultację albo zadzwoń: +48 22 870 66 46.
Zobacz też
Stan prawny: 2026 r.