Noriet Rodzinnie: Alimenty od babci, czyli numer „na wnuczka” w majestacie Kodeksu Rodzinnego

22 Listopad, 2017

window-932760_1920Zwykle pochylam się tutaj nad sprawami czysto zapłatowymi. Dzisiaj dla odmiany odrobina prawa rodzinnego, a konkretnie zagadnienie obowiązku alimentacyjnego w nieco mniej klasycznym wydaniu.

W minionym roku trafiła do nas starsza pani, która została pozwana przez swojego wnuka o alimenty. Swoje roszczenie wnuczek uzasadnił tym, iż jego rodzice nie są w stanie na niego łożyć w najmniejszym nawet stopniu (choroba psychiczna). Problem polegał na tym, że mimo chęci, nasza klientka była schorowaną osobą w sędziwym wieku. W toku postępowania kwestionowaliśmy powództwo co do zasady, jednakże wyrażaliśmy chęć udzielania przez babcię wsparcia wnukowi w sposób inny niż finansowy proponując np. obiady u babci itp.

Przede wszystkim należy zauważyć, że obowiązek alimentacyjny obciążający krewnych powstaje dopiero, gdy nie istnieje wyprzedzający go obowiązek alimentacyjny rodziców. Kolejność, w jakiej obowiązek alimentacyjny obciąża krewnych wynika z art. 129 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zgodnie z tym przepisem obowiązek alimentacyjny obciąża krewnych bliższych stopnie osoby potrzebującej alimentacji przed krewnymi dalszymi. Co więcej, obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności. Wnuk, który zainicjował przedmiotowe postępowanie posiada obydwu rodziców, którzy zgodnie z art. 133 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zobowiązani są do świadczeń alimentacyjnych.

Jak słusznie wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 października 1976 roku, sygnatura akt III CRN 205/76 „Obowiązek alimentacyjny babki nie polega na przerzuceniu na nią niespełnionego obowiązku alimentacyjnego ojca dzieci, może ona bowiem być zobowiązana jedynie do takich świadczeń na jakie pozwalają jej możliwości majątkowe, przy uwzględnieniu również jej usprawiedliwionych potrzeb (art. 135 § 1 k.r.o.).” Co więcej, w wyroku z dnia 22 kwietnia 1974 roku, sygnatura III CRN 66/74 Sąd Najwyższy wprost wskazał, że „Zasądzenie alimentów od osób zobowiązanych w dalszej kolejności, o ile znajdują się oni w sytuacji gorszej od krewnego zobowiązanego w bliższej kolejności – nie daje się pogodzić z zasadami współżycia społecznego (…)”. Nie powinno zatem budzić wątpliwości, że powództwo matki dziecka, która może sprostać obowiązkowi zapewnienia utrzymania dziecku, o zasądzenie alimentów na rzecz małoletniego dziecka skierowane przeciwko dziadkom ojczystym, w miejsce ojca dziecka, który nie może łożyć na jego utrzymanie, podlega oddaleniu (tak SN w wyroku z 7 lutego 1952 r., C. 1885/51, Lexis.pl nr 372433; por. też uchwałę SN z 22 listopada 1955 r., IV CO 36/55, PiP 1956, nr 5-6, s. 1069; orzeczenie SN z 14 maja 1962 r., 2 CR 167/62, LexisNexis nr 316035, OSNCP 1963, nr 4, poz. 91; wyrok SN z 16 marca 1967 r., II CR 88/67, OSNCP 1967, nr 9, poz. 168; wyrok SN z 16 lipca 1971 r., III CRN 187/71, Lexis.pl nr 316347).

Należy zgodzić się z poglądem zaprezentowanym przez J. Wiercińskiego, że jeśli matka małoletniej córki posiada dochody na poziomie pozwalającym zaspokoić jej potrzeby córki w takim zakresie, aby nie popadła ona w niedostatek, to nie ma podstaw do obciążania obowiązkiem alimentacyjnym dziadków małoletniej, obowiązek alimentacyjny dziadków nie polega bowiem na przerzuceniu na nich obowiązku alimentacyjnego niespełnionego przez ojca dziecka. (J. Wierciński (red.), Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz. Art. 129)

Ponadto ustalając obowiązek alimentacyjny należy brać pod uwagę możliwości majątkowe zobowiązanego. Z przedstawionego przez nasza klientkę zaświadczenia o dochodach wynikało, że utrzymuje się ona z renty w wysokości niewiele ponad 1.000 zł. miesięcznie. Natomiast dochód matki strony powodowej, którą przecież w pierwszej kolejności obciąża obowiązek alimentacyjny, wahał się od ok. 3.000 zł netto do 4.300 zł netto. Należy również wziąć pod uwagę obowiązek alimentacyjny ojca powoda, który zobowiązany był do łożenia na jego utrzymanie kwotę 600 zł miesięcznie.

Zasądzenie alimentów od babci może więc mieć miejsce jedynie w wyjątkowych sytuacjach, w których uzyskanie świadczenia od rodziców jest niemożliwe. Sam fakt trudności sprostania obowiązkowi alimentacyjnemu nie jest bowiem wystarczającym uzasadnieniem ku temu by takim obowiązkiem dodatkowo obciążać babcię. Szczęśliwie Sąd podzielił nasze stanowisko i po rozpatrzeniu apelacji powoda (wnuka), kilka dni temu wyrok stał się prawomocny.

 

autor: Paulina Stańczak-Wypych – adwokat

Pozostałe wpisy

Noriet radzi: czy pozwanie lekarza jest proste?

Jedną z gałęzi prawa, na której swoje gniazdo postanowiła uwić sobie nasza kancelaria jest bieżąca obsługa przedsiębiorców, w ramach której przygotowujemy wszelkiego rodzaju umowy, wnioski do KRS czy też prowadzimy postępowania wszczynane z inicjatywy naszych klientów albo prowadzone przeciwko naszym klientom - czyli od A do Z. Jednym z naszych klientów jest jedna z większych [...]
31 Maj, 2021
czytaj więcej

Noriet z Sądu: Niedopuszczalne zażalenie, czyli ustawodawcy niedopatrzenie

Zmiana procedury cywilnej, która stała się rzeczywistością dokładnie z dniem 7 listopada 2019 r., bo to właśnie w tym dniu przeważająca część przepisów przewidzianych ustawą nowelizującą kodeks postępowania cywilnego weszła w życie, wprowadziła szereg zmian dotyczących nie tylko organizacji postępowania oraz przeprowadzania przez Sądy postępowania dowodowego, ale swoim zakresem [...]
19 Maj, 2021
czytaj więcej

Obligacje: Prawa odmęty, czyli niby hipoteka, a jednak alimenty

Uwierzcie mi, że bycie wierzycielem w Polsce, to skok na naprawdę głęboką wodę, stąd tytuł mojego artykułu, który nawiązuje do odmętów właśnie. Wbrew pozorom, zarówno alimenty jak i odmęty, w kontekście hipoteki ustanowionej na zabezpieczenie obligacji, mają ze sobą całkiem sporo wspólnego. Przejdźmy jednak do opisu naszej hipotetycznej sytuacji, która posłuży nam dzisiaj dzielnie [...]
14 Kwiecień, 2021
czytaj więcej

Noriet IT: Teoretycznie nie sądzimy dwa razy o to samo, czyli proces w branży IT.

Opisując polskie postępowanie sądowe przy pomocy gatunków filmowych, nie sposób nie stwierdzić, że odzwierciedla je najpewniej każdy możliwy: od horroru aż po komedię. Nie inaczej sprawa przedstawiła się w historii jednego z naszych klientów, swoją drogą wiodącego podmiotu w branży IT. Tłem do całej historii było zlecenie, polegające na przygotowaniu produktu z kategorii tzw. [...]
10 Marzec, 2021
czytaj więcej