Auto zastępcze: Zasadność najmu do dnia wypłaty odszkodowania za szkodę całkowitą

26 listopada, 2017

supercar-2918130_1920Z roku na rok coraz więcej roszczeń o zwrot kosztów najmu samochodów zastępczych wpływa do towarzystw ubezpieczeń, co z kolei sprawia, że nie tylko płacimy więcej za składki na OC i AC, ale i czas rozpatrywania spraw przez towarzystwa wydłużył się wielokrotnie. Niestety odpowiedzialność za skutki swojej opieszałości towarzystwa często chcą zrzucić na poszkodowanych. Odnoszę wręcz nieodparte wrażenie, że towarzystwa liczą, że poddamy się i nie skorzystamy z drogi sądowej, mimo że jak pokazują uzyskiwane przez nas w kancelarii wyroki warto i to bardzo – nie tylko ze względu na własny- oczywisty – interes, ale dla ogólnego dobra, dla zasady. Pokazuje to wyrok Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli, który został utrzymany w mocy świeżutkim wyrokiem z dnia 27 września 2017 przez Sąd Okręgowa w Sieradzu (sygn. akt I Ca 340/17).

W przedmiotowej sprawie Poszkodowana wynajęła samochód zastępczy na okres od dnia zgłoszenia szkody w towarzystwie do dnia wypłacenia przez nie kwoty odszkodowania za szkodę całkowitą. Pozwany kwestionował tak długi najem – rzeczywiście bowiem trwał on aż 130 dni.

Sąd okręgowy na szczęście nie przychylił się do argumentów pozwanego, jakoby po pierwsze:
-uprawnionym było uznanie przez ubezpieczyciela jako uzasadnionych kosztów najmu pojazdu zastępczego poszkodowanej przez okres jedynie 20 dni, a więc do czasu oględzin pojazdu, gdy wstępnie miano poinformować poszkodowaną, że prawdopodobnie pojazd zostanie zakwalifikowany jako szkoda całkowita.

A po drugie:

-że termin ten upłynął, kiedy poszkodowana otrzymała wycenę szkody,

bo nie stanowiło to o ostatecznym zakończeniu likwidacji, ani wiązało się z wypłatą choćby części odszkodowania, które pozwoliłoby podjąć działania mające na celu nabycie przez poszkodowaną innego pojazdu. Poszkodowana nie miała środków na nabycie innego pojazdu i podjęła decyzję o naprawie pojazdu, ale ciągle czekała na wypłatę odszkodowania, bo nawet na naprawę nie miała pieniędzy.

Sąd pierwszej instancji uznał, że żądanie pozwu jest uzasadnione na podstawie art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w zw. z art. 361 § 1 k.c., zatem zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność za szkodę komunikacyjną, jaką są także koszty najmu pojazdu zastępczego za okres od wystąpienia zdarzenia do czasu przyznania odszkodowania. W tym konkretnym przypadku Sąd uznał, iż to z winy ubezpieczyciela postępowanie likwidacyjne trwało tak długo, zatem za cały ten okres poszkodowana powinna otrzymać zwrot kosztów najmu pojazdu zastępczego. Poszkodowana w tym czasie nie miała przecież żadnych możliwości by kupić inny pojazd i zakończyć umowę najmu pojazdu zastępczego.

autor: Monika Krasnopolska

Pozostałe wpisy

Kredyt hipoteczny – a co jeżeli przestanę go spłacać?

Ostatnimi czasy nie ma w moim otoczeniu osoby, która nie myślałaby o kupnie mieszkania, nie kupowałaby mieszkania, albo właśnie nie kupiłaby mieszkania. Boom mieszkaniowy widać gołym okiem – inwestycje w Warszawie wyprzedają się jeszcze przed wbiciem pierwszej łopaty – szczególnie w zakresie mniejszych mieszkań. W ślad za boomem mieszkaniowym, dzielnie podąża boom kredytowy [...]
21 września, 2021
czytaj więcej

Noriet z Sądu: Panie Listonoszu, ja dzisiaj nie odbieram

Ustawa z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie w przeważającej części w dniach 21 sierpnia 2019 r. i 7 listopada 2019 r., wprowadziła istotne zmiany dotyczące doręczania przesyłek sądowych zawierających w szczególności pierwsze pismo w sprawie, jakim zazwyczaj jest pozew lub wniosek. I chociaż zdecydowanie [...]
2 września, 2021
czytaj więcej

Obligacje: Co mogło pójść nie tak?

I żyli razem długo i szczęśliwie. Tak powinna kończyć się każda inwestycja. Niestety – nie zawsze tak jest. Jak coś się dzieje nietak, to żyli długo – owszem, ale niekoniecznie szczęśliwie.  Spokojniej jednak przyjmuje się pewne scenariusze, będąc uprzednio świadomym ich ewentualnego wystąpienia, niż budzi się z ręką w nocniku. Dzisiaj subiektywny przegląd ewentualnych [...]
1 września, 2021
czytaj więcej

Obligacje: Rozwód emitenta obligacji z administratorem zabezpieczeń

To nie pierwszy mój raz kiedy zagadki prawa kapitałowego próbuję rozwiązywać i tłumaczyć poprzez porównania z sytuacjami życiowymi. Dzisiaj idąc znowu w kwestie rodzinne, a nawet prawnorodzinne chciałabym porównać cały proces emisji obligacji korporacyjnych z zabezpieczeniem, z punktu widzenia relacji administratora zabezpieczeń i emitenta takich obligacji, do instytucji małżeństwa. [...]
3 sierpnia, 2021
czytaj więcej