Noriet z Sądu: Ciekawy wyrok – dlaczego w sądzie nie warto dać ponieść się emocjom

18 Kwiecień, 2018

Sprawy sądowe, zazwyczaj powodują spore emocje. Przekonał się o tym Sąd Apelacyjny w Krakowie rozpatrując sprawę pod sygnaturą I ACz 1878/17.  Na początku jednak warto zadać sobie pytanie czy dopuszczalne jest użycie sformułowań powszechnie użytych za wulgarne i obraźliwe w pismach procesowych, pozwach?

Sądzę, że odpowiedz jest dość oczywista. Pozew czy inne pisma nie są miejscem na personalne utarczki, mamy przedstawić stan faktyczny, poprzeć argumentami, a nie dawać upust emocjom. Zdanie to podzielił również Sąd Apelacyjny w Krakowie. W sprawie o ochronę dóbr osobistych Sąd Okręgowy w Krakowie zarządził zwrot pozwu: powódka, wezwana do uzupełnienia braków poprzez złożenie pozwu „z pominięciem słów powszechnie uważanych za obelżywe  — zamiast wykonać zarządzenie — odpowiedziała pytaniem o sprecyzowanie fragmentów pozwu, które ma sprostować i nie wykonała zarządzenia.

W ocenie Sądu I Instancji, nie jest prawidłowo sporządzonym pozwem pismo, które wprawdzie żądanie i fakty zawiera, ale zostało „wzbogacone” o wypowiedzi krytyczne pod adresem drugiej strony postępowania ujęte w słowach wykraczających poza powszechnie przyjęte normy kulturalnego komunikowania się pomiędzy ludźmi. Zawarcie w treści pozwu wypowiedzi oczywiście obraźliwych dla drugiej strony postępowania ocenić należy jako brak formalny uniemożliwiający nadanie sprawie dalszego biegu. Pozew podlega bowiem doręczeniu drugiej stronie, a jako oczywiście nie do pogodzenia z istotą działalności sądów (art. 1 § 2 i § 3 p.u.s.p.) należy potraktować przekazywanie przez sąd drugiej stronie procesu pisemnych wypowiedzi strony przeciwnej mogących być kwalifikowanymi jako zniewagi i obelgi, a zatem wypowiedzi obiektywnie bezprawnych. Prowadzi to do wniosku, że pismo procesowe zawierające obelgi i zniewagi pod adresem strony przeciwnej dotknięte jest brakami formalnymi uniemożliwiającymi nadanie mu dalszego biegu w rozumieniu art. 130 § 1 k.p.c.

Sąd Apelacyjny odrzucił zażalenie. Podkreślając, że pozew jest kwalifikowanym pismem procesowym i tak jak każde pismo urzędowe powinien być napisany w sposób jasny i zrozumiały, pozbawiony wulgaryzmów i innych zwrotów, które mogą zostać uznane za obraźliwe nie tylko dla stron postępowania, ale także dla osób trzecich. Jednocześnie, wbrew zarzutom zażalenia, Przewodniczący w Sądzie I instancji nie był zobligowany do literalnego wskazywania powódce słów, które należy wyeliminować z treści pozwu, bowiem identyfikacja słów wulgarnych i powszechnie uznanych za obelżywe nie wymaga od strony żadnej szczególnej wiedzy i nie powinna sprawić powódce, która od wielu lat jest stroną licznych procesów sądowych, żadnych trudności.

Najciekawszym w omawiamy orzeczeniu jest to, że zakaz taki nie wynika wprawdzie wprost z przepisów postępowania cywilnego (art. 130 k.p.c.), jednak ustawa o języku polskim wskazuje, iż ochrona polszczyzny polega m.in. na przeciwdziałaniu wulgaryzacji języka — zaś obowiązkiem ochrony języka polskiego obarczone są także organy władzy sądowniczej.

Choć sam fakt, że wulgaryzmy nie powinny znaleźć się w pozwie jest oczywisty, to rozszerzającą wykładnia art. 130 k.p.c. budzi już kontrowersje.

autor: Monika Krasnopolska – asystent prawny

Pozostałe wpisy

Noriet radzi: czy pozwanie lekarza jest proste?

Jedną z gałęzi prawa, na której swoje gniazdo postanowiła uwić sobie nasza kancelaria jest bieżąca obsługa przedsiębiorców, w ramach której przygotowujemy wszelkiego rodzaju umowy, wnioski do KRS czy też prowadzimy postępowania wszczynane z inicjatywy naszych klientów albo prowadzone przeciwko naszym klientom - czyli od A do Z. Jednym z naszych klientów jest jedna z większych [...]
31 Maj, 2021
czytaj więcej

Noriet z Sądu: Niedopuszczalne zażalenie, czyli ustawodawcy niedopatrzenie

Zmiana procedury cywilnej, która stała się rzeczywistością dokładnie z dniem 7 listopada 2019 r., bo to właśnie w tym dniu przeważająca część przepisów przewidzianych ustawą nowelizującą kodeks postępowania cywilnego weszła w życie, wprowadziła szereg zmian dotyczących nie tylko organizacji postępowania oraz przeprowadzania przez Sądy postępowania dowodowego, ale swoim zakresem [...]
19 Maj, 2021
czytaj więcej

Obligacje: Prawa odmęty, czyli niby hipoteka, a jednak alimenty

Uwierzcie mi, że bycie wierzycielem w Polsce, to skok na naprawdę głęboką wodę, stąd tytuł mojego artykułu, który nawiązuje do odmętów właśnie. Wbrew pozorom, zarówno alimenty jak i odmęty, w kontekście hipoteki ustanowionej na zabezpieczenie obligacji, mają ze sobą całkiem sporo wspólnego. Przejdźmy jednak do opisu naszej hipotetycznej sytuacji, która posłuży nam dzisiaj dzielnie [...]
14 Kwiecień, 2021
czytaj więcej

Noriet IT: Teoretycznie nie sądzimy dwa razy o to samo, czyli proces w branży IT.

Opisując polskie postępowanie sądowe przy pomocy gatunków filmowych, nie sposób nie stwierdzić, że odzwierciedla je najpewniej każdy możliwy: od horroru aż po komedię. Nie inaczej sprawa przedstawiła się w historii jednego z naszych klientów, swoją drogą wiodącego podmiotu w branży IT. Tłem do całej historii było zlecenie, polegające na przygotowaniu produktu z kategorii tzw. [...]
10 Marzec, 2021
czytaj więcej