Noriet z Sądu: Ciekawy wyrok – wnuk wnukowi nie równy oraz zadośćuczynienie dla zięcia po śmierci teściowej?

24 listopada, 2016

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 4 grudnia 2015 r. (sygn. akt V ACa 533/15) jest prawomocny.

Pokrzywdzona zginęła w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku drogowym. Jej córka, zięć i dwoje wnuków wystąpili z powództwem o zadośćuczynienie od ubezpieczyciela sprawcy wypadku. Ubezpieczyciel wnosił o oddalenie powództwa. Argumentował, że córka ofiary wypadku otrzymała już od niego 20 tys. zł zadośćuczynienia, i jest to kwota odpowiednia w stosunku do doznanej przez nią krzywdy. Zięć z kolei w ogóle nie należy do kręgu osób uprawnionych do zadośćuczynienia, wnukowie zaś byli w chwili śmierci babci zbyt mali, by odczuć negatywne emocjonalne skutki zdarzenia.

Sąd Okręgowy ustalił, że powodowie utrzymywali z mamą i babcią bliskie stosunki – często ją odwiedzali, spędzali z nią wszystkie uroczystości rodzinne i święta. Pokrzywdzona często opiekowała się wnukami, wspierała córkę i zięcia również finansowo. Córka najmocniej przeżyła śmierć matki.

Smutek i żal po śmierci pokrzywdzonej przeżywali także zięć i starszy wnuk, choć natężenie tych uczuć nie odbiegało od typowych reakcji na tego typu zdarzenia. Na rzecz córki Sąd zasądził 80 tys. zł , zięciowi przyznał 20 tys. zł. Wnukowie dostali po 40 tys. zł, bo Sąd nie znalazł podstaw, by różnicować ich sytuację: obaj byli tak samo traktowani przez babcię, a do tego młodszy stracił szansę, by się nią nacieszyć .

Ubezpieczyciel zaskarżył wyrok w części.

Sąd Apelacyjny częściowo podzielił  stanowisko ubezpieczyciela. Uznał, że uzasadnione było tylko przyznanie zadośćuczynienia na rzecz córki oraz starszego wnuka. Natomiast powództwo w zakresie dotyczącym zięcia i młodszego wnuka w ogóle nie zasługiwało na uwzględnienie. – Przeżycia psychiczne powoda po śmierci teściowej nie wykraczały powyżej typowego poziomu, jak również nie można twierdzić, że relacje tych osób były szczególnie bliskie i wyjątkowe tak, aby uzasadniały zasądzenie na rzecz powoda zadośćuczynienia w oparciu o art. 446 § 4 kodeksu cywilnego. W przypadku młodszego wnuka pokrzywdzonej Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że z uwagi na jego wiek trudno mówić o istnieniu po jego stronie świadomości istnienia więzi rodzinnej z babcią.

– Szczególna więź rodzinna pomiędzy powodem i jego babcią nie zdążyła się jeszcze zawiązać na tyle, aby uznać jej zerwanie za podstawę do przyznania temu powodowi zadośćuczynienia na podstawie art. 446 § 4 k.c. – uznał Sąd. Zmienił więc wyrok Sądu I instancji w ten sposób, że powództwo zięcia i młodszego wnuka w całości oddalił.

autor: Paulina Stańczak-Wypych – adwokat

Pozostałe wpisy

Kredyt hipoteczny – a co jeżeli przestanę go spłacać?

Ostatnimi czasy nie ma w moim otoczeniu osoby, która nie myślałaby o kupnie mieszkania, nie kupowałaby mieszkania, albo właśnie nie kupiłaby mieszkania. Boom mieszkaniowy widać gołym okiem – inwestycje w Warszawie wyprzedają się jeszcze przed wbiciem pierwszej łopaty – szczególnie w zakresie mniejszych mieszkań. W ślad za boomem mieszkaniowym, dzielnie podąża boom kredytowy [...]
21 września, 2021
czytaj więcej

Noriet z Sądu: Panie Listonoszu, ja dzisiaj nie odbieram

Ustawa z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie w przeważającej części w dniach 21 sierpnia 2019 r. i 7 listopada 2019 r., wprowadziła istotne zmiany dotyczące doręczania przesyłek sądowych zawierających w szczególności pierwsze pismo w sprawie, jakim zazwyczaj jest pozew lub wniosek. I chociaż zdecydowanie [...]
2 września, 2021
czytaj więcej

Obligacje: Co mogło pójść nie tak?

I żyli razem długo i szczęśliwie. Tak powinna kończyć się każda inwestycja. Niestety – nie zawsze tak jest. Jak coś się dzieje nietak, to żyli długo – owszem, ale niekoniecznie szczęśliwie.  Spokojniej jednak przyjmuje się pewne scenariusze, będąc uprzednio świadomym ich ewentualnego wystąpienia, niż budzi się z ręką w nocniku. Dzisiaj subiektywny przegląd ewentualnych [...]
1 września, 2021
czytaj więcej

Obligacje: Rozwód emitenta obligacji z administratorem zabezpieczeń

To nie pierwszy mój raz kiedy zagadki prawa kapitałowego próbuję rozwiązywać i tłumaczyć poprzez porównania z sytuacjami życiowymi. Dzisiaj idąc znowu w kwestie rodzinne, a nawet prawnorodzinne chciałabym porównać cały proces emisji obligacji korporacyjnych z zabezpieczeniem, z punktu widzenia relacji administratora zabezpieczeń i emitenta takich obligacji, do instytucji małżeństwa. [...]
3 sierpnia, 2021
czytaj więcej