Kancelaria Adwokacka Noriet » Noriet Rodzinnie: Rozwód bez zgody współmałżonka

Noriet Rodzinnie: Rozwód bez zgody współmałżonka

30 czerwca, 2021

Ostatnimi czasy obserwujemy w kancelarii wzmożoną ilość spraw rozwodowych, w których pozwany małżonek nie wyraża zgody na rozwód. Przyczyny wymieniane przez blokujących rozwód małżonków naszych klientów wyczerpują chyba pełne ich spektrum: raz mowa o względach religijnych, raz o dozgonnej miłości do małżonka pozywającego, a ostatnio zdarzyło nam się nawet spotkać ze stanowiskiem: „po prostu – nie bo nie”.

Moment, w którym otrzymujemy odpowiedź z takim stanowiskiem jest dość istotnym momentem z punktu widzenia procesu. Często zdarza się bowiem, że postępowanie w sprawie rozwodu inicjujemy wnosząc o orzeczenie rozwodu między stronami bez orzekania o winie. Małżonek, który nie wyraża zgody na rozwód w ogóle, nie wyraża tym samym zgody na rozwód bez orzekania o winie. W takiej sytuacji Sąd zwyczajnie nie może niestety orzec rozwodu bez orzekania o winie, albowiem właśnie ten wymaga zgody obojga małżonków.

Reasumując: jeżeli jeden z małżonków mówi „nie”, to niestety Sąd ma „związane ręce” i musi wówczas rozstrzygnąć o winie w rozkładzie pożycia i orzec albo o winie jednego małżonka, albo o winie obojga małżonków. Dlatego gdy znajdujemy się w takiej sytuacji procesowej, to nie pozostaje nam nic innego jak odpowiednio zmodyfikować pierwotne stanowisko, wskazując, że np. w związku z brakiem zgody małżonka odmawiającego rozwodu i niewyrażeniem zgody na orzeczenie rozwodu bez orzekania o winie, powód zmuszony jest do zmiany stanowiska w tym zakresie. W odniesieniu do powyższego, powód odpowiednio modyfikuje również wniosek dowodowy – dowód z przesłuchania stron, który w świetle stanowiska małżonka niechcącego rozwodu, będzie tyczył się winy w rozkładzie małżeństwa.

Przechodząc do odpowiedzi na pytanie czy w ogóle taki rozwód bez zgody jednego z małżonków jest możliwy do uzyskania w sądzie, po pierwsze wskazuję, że rozwód nie jest umową między stronami, a zatem co do zasady zgoda „na rozwód” drugiego małżonka nie jest nikomu i do niczego potrzebna. W sprawie o rozwód sąd nie musi wobec tego prosić strony „o zgodę”. Zamiast tego winien zbadać przede wszystkim to, czy pomiędzy stronami doszło do całkowitego i trwałego rozpadu więzi charakterystycznej dla małżeństwa, czyli więzi duchowej, fizycznej i gospodarczej. Ustalenie, że istotnie doszło do rozpadu wskazanych powyżej więzi, prowadzić winno do orzeczenia rozwodu. Stanu faktycznego bowiem sąd nie zmieni, a orzeczenie rozwodu jest niejako potwierdzeniem istniejącego stanu rzeczy: nie ma więzi, to nie ma małżeństwa.

Wszelkie odstępstwa od tej zasady mają raczej charakter sytuacji wyjątkowych.

Teoretycznie wskazałam powyżej, że zgoda na rozwód nie jest konieczna. Praktycznie jednak może być potrzebna wyłącznie w jednym konkretnym przypadku. Może mieć to miejsce wtedy, kiedy z żądaniem orzeczenia rozwodu występuje ten, który jest wyłącznie winnym rozkładu pożycia stron. Jak wiadomo małżonkowi można przypisać wyłączną winę w tym zakresie w sytuacji, gdy cała wina leży po jego stronie, natomiast drugi małżonek zupełnie nie przyczynił się do rozpadu małżeństwa. W praktyce jednak i w takich przypadkach orzeczenia nieutrzymujące sztucznych małżeństw wiodą prym nad opisaną powyżej zasadą. Zdarzyło mi się kilkakrotnie reprezentować klienta wyłącznie winnego, w sprawie przeciwko małżonkowi niewyrażającemu zgody na rozwód, która to sprawa i tak skończyła się orzeczeniem rozwodu. Sąd w motywach rozstrzygnięcia za każdym razem wskazywał, że zasady współżycia społecznego sprzeciwiają się, żeby taki sztuczny związek utrzymywać, albowiem małżeństwo de facto nie istnieje, jest martwe i nie ma sensu, żeby trwało. Odsyłam w tym zakresie do bogatego orzecznictwa, które sprowadza się do tego, że martwego małżeństwa zwyczajnie nie utrzymujemy.

Zgodnie z treścią art. 56 § 1 k.r.o., jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód.Kodeks rodzinny i opiekuńczy określa podstawową przesłankę rozwodu, jaką jest zupełny i trwały rozkład pożycia małżonków.

Jeśli więc w konkretnej sprawie te dwie przesłanki zachodzą, to wówczas rozwód jest dopuszczalny, a w mojej ocenie nawet wskazany. Szczególnie wtedy kiedy np. strony nie mieszkają już ze sobą, weszły w nowe związki i po prostu prowadzą oddzielne życia, więc nic nie wskazuje na to, że ten stan rzeczy miałby się zmienić.

Jednocześnie, kiedy w sprawie nie zachodzą przesłanki wskazane w art. 56 k.r.o., mogące przemawiać za koniecznością oddalenia powództwa o rozwód, a jak wspomniałam powyżej małżeństwo de facto nie istnieje, jest martwe i nie spełnia swych społecznych funkcji, to jego utrzymywanie jest zwyczajnie pozbawione jakiegokolwiek sensu. Jeśli chcą Państwo profesjonalnej porady prawnej to zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą – nasza specjalnością jest również prawo rodzinne. Nasz adwokat rozwodowy z Warszawy udzieli wyczerpujących informacji.

autor: Paulina Stańczak-Wypych – adwokat

Kontakt

Zadzwoń do nas!

Napisz do nas!

Pozostałe wpisy

Jak wypełnić wniosek o rozwód?

Planujesz rozstanie z współmałżonkiem? Sprawdź, jak napisać pozew rozwodowy. Dowiedz się, jakie dokumenty należy wypełnić i bądź dobrze przygotowany do rozprawy sądowej. Poznaj sposoby na przyspieszenie przebiegu procesu oraz najczęstsze powody, dla których następuje rozkład pożycia małżeńskiego i orzeczenie o winie. Wzór pozwu rozwodowego Decyzja o zakończeniu związku nigdy [...]
21 kwietnia, 2023
czytaj więcej

Podział majątku wspólnego – wszystko na ten temat

Jeśli zdecydowałeś się na formalne zakończenie związku małżeńskiego, musisz liczyć się z tym, że jedną z kwestii do uregulowania jest Wasze wspólne mienie. Na czym polega podział majątku po rozwodzie, co wchodzi w jego skład? Czym różni się dokonanie tego w formie aktu notarialnego od orzeczenia sądowego? Jak w tym zakresie może pomóc adwokat? Przeczytaj nasz artykuł! Czym jest [...]
20 marca, 2023
czytaj więcej

Rozwód – wszystko, co musisz wiedzieć na ten temat

Co roku w Polsce formalnie rozstaje się ok. 50-65 tys. par. Jakie są najczęstsze przyczyny rozwodów? Jak wygląda procedura od momentu podjęcia decyzji przez małżonka/małżonków i złożenia pozwu rozwodowego? Czym różni się rozprawa z orzeczeniem o winie od przebiegu sytuacji, w której mąż i żona chcą się rozstać za porozumieniem stron? Z jakimi skutkami majątkowymi musisz się liczyć? [...]
1 marca, 2023
czytaj więcej

Rozwód bez orzekania o winie — ile trwa, wszystko, co musisz wiedzieć

Czy w Polsce możliwy jest rozwód bez winy? Tak! Jednak takie postępowanie wymaga zgody obojga małżonków. Brak orzekania o winie może wpłynąć na alimenty oraz sposób wykonywania władzy rodzicielskiej, a podział majątku jest możliwy na wniosek co najmniej jednej ze stron. W artykule prezentujemy też, jakie koszty są związane z postępowaniem rozwodowym i jak ograniczyć je przez wypracowanie porozumienia. [...]
8 lutego, 2023
czytaj więcej

Noriet radzi: Czy moja umowa frankowa jest nieważna? Casus Fortis Bank 2006 i kwota kredytu teoretycznie wyrażona w CHF

Aby odpowiedzieć sobie z niemalże 100% pewnością (optymistyczne założenie) na zadane w tytule pytanie czy Twoja umowa frankowa jest nieważna, wypadałoby zapytać Sąd, przechodząc przez wszystkie instancje, co jak wiadomo jest bardzo kosztowne, czasochłonne i trudne, bez profesjonalnej pomocy prawnej adwokata lub radcy prawnego może okazać wręcz nierealne. Polecam więc zastosować [...]
16 maja, 2023
czytaj więcej

Noriet radzi: Czy wszystkie umowy frankowe są nieważne?

Ostatnimi czasy odbywa się szturm na wydziały frankowe, które przeżywają oblężenie. Wydział frankowy w Warszawie z chęcią powita sędziów gotowych zasilić jego szeregi, ustawodawca nadciąga z odsieczą w postaci odkorkowania sądów warszawskich (zmiana właściwości), a banki odkładają rezerwy na wypłaty na kredytobiorców bądź podejmują rozmowy ugodowe (niezbyt często). Człowiek [...]
19 kwietnia, 2023
czytaj więcej

Noriet radzi: Jak przygotować się do sprawy frankowej?

Sprawa kredytów frankowych to temat, który w Polsce wciąż budzi wiele emocji. Wiele osób, które zaciągnęły tego typu kredyt, doświadczyło negatywnych skutków, które wynikły z nagłego skoku kursu franka szwajcarskiego. Dla osoby, która w 2007 roku pożyczyła 100.000 zł., a kilka lat później okazywało się, że ma do oddania 200.000 samego kapitału, sytuacja z cała pewnością była szokująca. [...]
5 kwietnia, 2023
czytaj więcej