Noriet radzi: Pojazd w ruchu czy na postoju?

18 sierpnia, 2017

city-1487891_1920Wydawać by się mogło, że pojazd w ruchu to pojazd, który aktualnie jedzie, przemieszcza się, jednak na potrzeby kodeksu cywilnego ruch pojazdu definiowany jest szeroko.  Według definicji zawartej w artykule 2 Ustawy prawo o ruchu drogowym „postój pojazdu” to unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające dłużej niż 1 minutę, tak więc ruchem a contrario będzie postój na światłach, moment gdy pojazd zatrzymuje się żeby pasażer wysiadł czy też sytuacja, gdy kierowca nie znający drogi zatrzymuje się, aby zapytać przechodnia o właściwy kierunek. Dlaczego jest to taka ważna kwestia? Dla zastosowania art. 436 k.c. niezbędne jest wykazanie, że szkodę wywołał właśnie ruch pojazdu inaczej nie zostanie nam wypłacone odszkodowanie czy zadośćuczynienie.

Ustawodawca specjalnie wprowadził tak szeroki zakres definicji, aby zapewnić większą ochronę. Sami dobrze wiemy jak często zdarzają się wypadki i jak często poważne konsekwencję ze sobą niosą.

Należy jednak pamiętać, że szeroka definicja to nie definicja, pod która możemy podciągnąć wszystko.  Ciekawym przykładem jest wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie o syg. VI CA 373/17. W warsztacie samochodowym wybuchł pożar w obrębie naprawianego samochodu dostawczego. Właścicielka stwierdziła, że pożar był wywołany samozapłon i wystąpiła o odszkodowania z polisy OC do towarzystwa ubezpieczeń. Sąd Rejonowy przychylił się do żądania poszkodowanej i wypłacił odszkodowanie, czy jednak słusznie? Sąd przytoczył argument, że pojazd pozostawiony w warsztacie samochodowym i powierzony warsztatowi w celu mniejszej lub większej naprawy jest pojazdem „w ruchu” w rozumieniu art. 436 kodeksu cywilnego i art. 34 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Zdaniem sądu każdy postój pojazdu, bez względu na czas jego trwania i to, czy nastąpił na trasie jazdy, czy też po osiągnięciu miejsca przeznaczenia, jest traktowany przez ustawodawcę, na potrzeby odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów, jako ruch pojazdu.

Rozpatrujący apelację Sąd Okręgowy w Częstochowie nie podzielił zdania swojego poprzednika stwierdzając, że Sad Rejonowy przyjął zbyt szeroką definicję „ruchu” i zrównał ją z pojęciem garażowania czy zatrzymania oraz tezą, że każdy postój to ruch pojazdu. Trzeba przecież mieć na uwadze, że naprawa pojazdu związana jest z wstawieniem go do warsztatu naprawczego, a co za tym idzie jego niemożnością poruszania się, a więc ruchu.  Sąd zaznaczył jednak, że w pewnych sytuacjach ubezpieczyciel na podstawie OC odpowiada za szkody, do których dojdzie w zakładzie naprawczym, gdy pojazd np. wjeżdża, wyjeżdża, manewruje lub zostaje poddany innym działaniom stanowiącym ruch pojazdu.

 

autor: Monika Krasnopolska

Pozostałe wpisy

Kredyt hipoteczny – a co jeżeli przestanę go spłacać?

Ostatnimi czasy nie ma w moim otoczeniu osoby, która nie myślałaby o kupnie mieszkania, nie kupowałaby mieszkania, albo właśnie nie kupiłaby mieszkania. Boom mieszkaniowy widać gołym okiem – inwestycje w Warszawie wyprzedają się jeszcze przed wbiciem pierwszej łopaty – szczególnie w zakresie mniejszych mieszkań. W ślad za boomem mieszkaniowym, dzielnie podąża boom kredytowy [...]
21 września, 2021
czytaj więcej

Noriet z Sądu: Panie Listonoszu, ja dzisiaj nie odbieram

Ustawa z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie w przeważającej części w dniach 21 sierpnia 2019 r. i 7 listopada 2019 r., wprowadziła istotne zmiany dotyczące doręczania przesyłek sądowych zawierających w szczególności pierwsze pismo w sprawie, jakim zazwyczaj jest pozew lub wniosek. I chociaż zdecydowanie [...]
2 września, 2021
czytaj więcej

Obligacje: Co mogło pójść nie tak?

I żyli razem długo i szczęśliwie. Tak powinna kończyć się każda inwestycja. Niestety – nie zawsze tak jest. Jak coś się dzieje nietak, to żyli długo – owszem, ale niekoniecznie szczęśliwie.  Spokojniej jednak przyjmuje się pewne scenariusze, będąc uprzednio świadomym ich ewentualnego wystąpienia, niż budzi się z ręką w nocniku. Dzisiaj subiektywny przegląd ewentualnych [...]
1 września, 2021
czytaj więcej

Obligacje: Rozwód emitenta obligacji z administratorem zabezpieczeń

To nie pierwszy mój raz kiedy zagadki prawa kapitałowego próbuję rozwiązywać i tłumaczyć poprzez porównania z sytuacjami życiowymi. Dzisiaj idąc znowu w kwestie rodzinne, a nawet prawnorodzinne chciałabym porównać cały proces emisji obligacji korporacyjnych z zabezpieczeniem, z punktu widzenia relacji administratora zabezpieczeń i emitenta takich obligacji, do instytucji małżeństwa. [...]
3 sierpnia, 2021
czytaj więcej